Co takiego ma Canon 40D, czego nie ma 350D, 400D, 20D, czy 30D?
Poniedziałek, styczeń 14th, 2008
Do niedawna byłem szczęśliwym posiadaczem Canona 350D. Robiłem nim setki zdjęć i byłem na prawdę zadowolony. Od czasu do czasu wyjmowałem z szafy EOSa 50, żeby zajrzeć przez jego wielki wizjer. Bywało, że robiłem zdjęcia 20D i wracając do 350-ki miałem jakieś dziwne uczucie… Podświadomie kiełkowała we mnie chęć przejścia na model wyżej. I gdy pewnego dnia szukałem informacji na temat lampy, którą planowałem kupić, przeczytałem pełny test 40D na dpreview. Już wtedy wiedziałem, że kupię lampę mocniejszą, “bo przecież za jakiś czas na pewno kupię większe body”… Po sprawdzeniu cen i trzykrotnym wyjęciu kalkulatora “za jakiś czas” nastąpił dnia następnego… I tak o to stałem się posiadaczem nowego aparatu. Czy było warto? Nie porównywałem ich przed zakupem, to zrobię to teraz… Zapraszam do recenzji 40D z punktu widzenia byłego posiadacza Canona 350D.
Sigma 17-70mm 2.8-4.5
Czwartek, grudzień 27th, 2007![]()
Pierwotny plan zakładał, że do aparatu kupię zestaw stałek, ewentualnie krótkich zoomów, ze względu na jakość obrazu jaki dają. Założenie zrealizowalem tylko w przypadku obiektywu Canon 50mm 1.8, potem doszła Sigma 70-300, której krótkim zoomem nazwać nie sposób. Zauważyłem za to, że coraz częściej zakładam zwykłego kita - głównie ze względu na jego szeroki zakres i akceptowalną jakoś obrazu. Stąd był już tylko mały kroczek do kupna porządniejszego zamiennika. Wybór padł na obiektyw Sigma DC 17-70mm 2.8 4.5 Macro i to jej będzie poświęcona ta recenzja…
FotoStamina
Niedziela, listopad 25th, 2007Wczoraj dokonało się carskie cięcie. FotoBlog, który był częścią tej strony otrzymał własną kopię WordPressa, nowy układ i odświeżoną flashową przeglądarkę. Od teraz nazywać się będzie FotoStamina (od stareego projektu na którym publikowałem moje pierwsze zdjęcia) i będzie można go znaleźć pod adresem http://foto.stamina.pl/.
Nie jest to bez znaczenia dla RzeczyLepszych - oba blogi chodzą na kopii wordpressa z tego samego repozytorium, mając odrębne bazy, szablony i zestawy wtyczek. Dzięki temu oba będę mógł utrzymywać łatwiej a i RzeczyLepsze najpewniej doczekają się pewnych zmian w przyszłości.
Przy tej okazji udało mi się powrócić do zwykłej wersji WP (wcześniejsza miała masę modyfikacji), dzięki czemu mogłem w końcu zacząć korzystać z wtyczek, których udało mi się znaleźć całkiem sporo i mam nadzieję, je któregoś dnia opisać, bo warto… Ale póki co…
Zapraszam do zdjęć pełnych Staminy :)
Vista jest spoko cz.1 - na początku był chaos…
Sobota, listopad 17th, 2007Ostatnio, w związku z wydaniem Leopard’a i związaną z tym marketingowo-medialną burzą postanowiłem przyjrzeć się swojemu Windows Vista, którego w zasadzie od samej premiery w Polsce używam na swoim głównym komputerze. System podobał mi się od początku i nie miałem z nim większych problemów, chociaż co warte odnotowania - poszedłem na całość i kupiłem wersję Ultimate x64.
Czytając apokaliptyczne komentarze “zawiedzionych użytkowników”, oraz prześmiewcze (a raczej prześmieszne) artykuły jabłkowych fanboy’ów poczułem się w obowiązku stanięcia w obronie systemu i napisania kilku artykułów o moich przygodach z vistą, o tym co mi się w niej podoba, a co nie… Na początku, jak wiadomo, był chaos, więc z artykułu nie musicie jeszcze wywnioskować, że Vista jest spoko, a daję słowo - jest!
Popup Windows Media Playera w tasku
Piątek, listopad 16th, 2007Jeżeli podobnie jak ja używacie Windows Media Playera 11, zapewne używacie go też w wersji zwiniętej do taskbaru. Jeżeli nie, to polecam włączyć go klikając prawym na taskbarze / Paski narzędzi / Windows Media Player. Po zminimalizowaniu odtwarzacza ukaże się Wam jego wersja mini.
![]()
Ma ona jedną piekielnie irytującą wadę - po najechaniu myszą za każdym razem wyskakuje okienko z nazwą lecącego utworu. Nie byłoby problemu gdyby nie fakt, że wyskakuje również, gdy z romachem sięgnę po cokolwiek znajdującego się na dole aplikacji - jak zakładka w Excelu, czy ikonka FireBuga w Firefoxie. Wtedy musimy odczekać cierpliwie 3 sekundy aż łaskawie sobie pójdzie.
Otóż przed chwilą się wkurzyłem i… znalazłem na sieci rozwiązanie ;) Otóż wystarczy włączyć edytor rejestru i dodać wartość REG_DWORD o nazwie DeskbandFlyoutTimeout w kluczu HKEY_CURRENT_USER\Software\Microsoft\MediaPlayer\Preferences. Jej wartość to liczba milisekund, przez jakie okienko ma się wyświetlać. Nie muszę chyba dodawać, że wpisanie zera spowoduje, że uwolnimy się wreszcie od tego natręta ;)
Windows Live Writer usuwa dane EXIF?
Poniedziałek, październik 29th, 2007Od jakiegoś czasu przymierzałem się do używania Windows Live Writera do pisania postów na blogu. Od pierwszej instalacji czułem, że będzie to kolejny program Microsoftu po OneNote, który na prawdę polubię. Na początku nie do końca współpracował z moim wordpressem, ale do czasu…
Jako że od wczoraj RzeczyLepsze chulają na najnowszym WP (2.3 svn) z obsługą tagów, postanowiłem wrócić do WLW i zobaczyć jak sprawa wygląda teraz… Po krótkich bojach z instalatorem (używam visty x64, na której oficjalnie on nie chodzi ;) ) i pierwszych testach uznaję, że WLW posiada już wszystko (no, prawie) czego mógłbym po nim oczekiwać. Być może w wolnej chwili napiszę coś o nim więcej. Ale do rzeczy.
Nowy Foto Blog
Sobota, lipiec 7th, 2007Jego pierwsza wersja powstała niecały rok temu, ale wciąż nie miałem czasu jej dokończyć… Założeniem było stworzenie flashowego interfejsu umożliwiającego swobodne i szybkie przeglądanie zdjęć, z minimalną ilością widocznych elementów graficznych. Kilka dni temu w końcu przysiadłem, przerobiłem trochę mechanikę i jest: foto blog w wersji flash.
Wierzę, że jest bardzo prosty w obsłudze, ale dla jasności:
Zjechanie kursorem na dół podświetla listę zdjęć, którą można przewijać przeciągając ją, lub używając kółka myszki. Po obu jej stronach jest lista miesięcy, do których można szybko przeskoczyć.
Podjechanie kursorem na górę podświetla opis, tytuł i menu. W tej chwili komentarze dostępne są tylko w wersji “tradycyjnej”.
Chwytając i przeciągając środek można przesuwać zdjęcie - na przykład gdy nie mieści się na ekranie. Specjalnie nie robiłem skalowania zdjęć i raczej już tak pozostanie.
Klikając po obu stronach zdjęcia, lub przewijając kółkiem można przeskoczyć do zdjęć obok.
We wszystkich przeglądarkach działa przycisk “Wstecz”, a zmieniający się adres do zdjęcia można (trzeba ;) ) podrzucić znajomym i wyświetli się im to samo, co nam…
Czekam na uwagi i zapraszam do używania :)
Windows Vista a Kaspersky AV (english incl.)
Piątek, kwiecień 13th, 2007Jeżeli masz problem z instalacją programów na Window Vista (x64, może też x32) objawiający się błędem “Error 1935.An error occurred during the installation of assembly Microsoft.VC80…“, lub/oraz Twój Media Center Extender (np. XBox360) nie chce odtwarzać filmów serwowanych przez Transcode360 (z błędem “Cannot Play Video”) - odinstaluj Kaspersky Anti Virus, warto zaznaczyć, że wyłączenie go nie wystarcza. U mnie pomogło natychmiast!
[Eng]
If you experience problems with installing some programs on Windows Vista (x64, probably also on x32) which occur with the error message like: “Error 1935.An error occurred during the installation of assembly Microsoft.VC80…“, or/and your Media Center Extender (ie XBox360) doesn’t play video from Transcode360 (with error: “Cannot Play Video”) - then uninstall Kaspersky Anti Virus. It worked for me. Keep in mind, that disabling it won’t do the trick. I hope that Kaspersky labs will publish a newer version soon which won’t interfere so much with the system…
Sigma 70-300 f4-5.6 APO DG Macro
Środa, sierpień 23rd, 2006Po krótkich poszukiwaniach nowego tele, postanowiłem skorzystać z okazji i wypożyczyć na 3 dni tytułową Sigmę… Obiektyw jak na swoje parametry i recenzje drogi nie jest, bo kosztuje około 900zł. Co prawda od kiedy używam stałki 50mm coraz bardziej maleje mój entuzjazm dla zoomów…ale z drugiej strony…kurde…jakie to jest wygodne ;)
Drugiego (Canon 100mm f2 USM), trzeciego (Tamron 90mm f2.8) i czwartego (Canon 28-135mm f3.5-5.6 IS USM) pretendenta w sklepie nie znalazłem, więc pozostaje mi pobawić się sigmą i zmierzyć ją z leciwym i tanim Tamronem, którego ma ona szansę zastąpić…
Minitest obiektywów - Zenitar 16/2.8, Canon 18-55/3.5-5.6, Canon 50/1.8 II, Pentaflex 50/1.8, Tamron 80-210/4.5-5.6
Poniedziałek, sierpień 21st, 2006Mając w końcu pod ręką lustrzankę cyfrową postanowiłem sprawdzić do czego nadają się posiadane przeze mnie obiektywy… Zrobiłem każdym serię takich samych zdjęć, porównałem wyniki i zapomniałem o nich na 3 miesiące… Jako że powinienem zająć się dzisiaj pracą, postanowiłem spożytkować energię na coś zupełnie innego i podzielić się z Wami efektami tych testów ;)
Wiadomo, że nawet najlepsze body nie pokaże nic ciekawego, jeżeli nie otrzyma odpowiedniej jakości szkła… Szkła o odpowiedniej jakości mają silną tendencję do kosztowania mniej więcej tyle ile samo body aparatu, na co nie każdy chce się zgodzić… Biorąc pod uwagę, że najodpowiedniejsze szkła to stałki, w akompaniamencie super szybkich i nie-za-szerokich-zoomów, którymi podniecają się autorzy testów z wykresami (i ich czytelnicy, ze mną włącznie), na pełny super-zestaw, trzeba wydać super-dużo pieniędzy… Zastanawiało mnie co potrafią zwykłe, stosunkowo tanie, bardzo plastikowe szkiełka. Kiedy można wyciągnąć z nich niezłe efekty, a jakich ustawień zdecydowanie unikać? Sprawdzałem co miałem na stanie, więc nie każdy może być usatysfakcjonowany takim zestawem… cóż… bywa.
![]()
Sprawdziłem (od lewej na górze): Pentaflex 50/1.8 ("kitowy" obiektyw na gwint, który niegdyś mój ojciec kupił razem z aparatem Praktica LTL 3), Zenitar 16/2.8 (najpopularniejsze, najtańsze, na gwincie, rosyjskie rybie oko - kupione za 300 zł na giełdzie, kilka lat temu), Tamron 80-210/4.5-5.6 (tani, plastikowy zoom, z powolnym i pożerającym baterię AF - mocowanie EF), Canon 50/1.8 II (tania - poniżej 400zł - bardzo dobra, plastikowa stałka Canona - mocowanie EF), Canon 18-55/3.5-5.6 ("kitowy", plastikowy obiektyw dołączany za grosze do 350D - mocowanie EF-S).
